Coś mi w głowie siedzi..


Macie czasem tak, że zastanawiacie się co chcecie robić w swoim życiu? Mnie właśnie wczoraj dopadły takie myśli i z głowy nie chcą mi wyjść. Mam pracę, ale czy jestem z niej zadowolona? Nie. Nie to chciałabym robić w życiu. W głowie pojawia się nowe pytanie: a co byś chciała w życiu robić? Kurde nie wiem. Mam wiele zainteresowań, pomysłów na swoje życie, ale nie wiem czego mam się w tym momencie złapać. Wyjechałam po to, aby było mi lepiej. Ale czy jest ?! Ciężkie pytanie. Jestem szczęśliwa w miłości nie ukrywam meega szczęśliwa, nikt mi niczego nie zakazuje wręcz przeciwnie mój facet zachęca mnie do robienia różnych rzeczy jakie lubie, a ja? Ja mam totalny mętlik w głowie. Coraz częściej łapie jakiegoś doła po którym w ogóle nic mi się robić nie chcę. Kolejna sprawa która siedzi mi w głowie to przyjaźń/bliskie znajomości. Wierzę w przyjaźń i mam prawdziwych przyjaciół, ale dziwi mnie trochę fakt, że po moim wyjeździe niektóre osoby przestały się do mnie odzywać. Tzn odezwą się kiedy pierwsza ja napiszę, ale ja już nie napiszę. Prosić się kogoś o znajomość nie będę. Jest to po prostu przykre kiedy spędzało się z tą osobą całe dnie a teraz nawet nie potrafi sama się odezwać Przyjaciółmi okazali się Ci którzy byli zawsze od wielu lat, są i wiem na pewno, że zawsze będą na dobre i na złe. Wydaje mi się, że mam jakiś taki zły czas w swoim życiu, ale mam nadzieję, że on minie i wszystko wróci do normy. Dzisiaj zasypię Was zdjęciami z wczorajszego spaceru. Tutaj jesień nie jest tak bardzo kolorowa jak w Polsce, ale też jest ładnie. Enjoy!
Jeżeli macie do mnie pytania zapraszam TUTAJ !!!

32 comments:

  1. Zgadzam się co do przyjaźni!
    świetne zdjęcia moja Andziu :*

    A ;*

    ReplyDelete
  2. Jesienna aura zbiera plony ...chyba większośc ma zły czas, ale wcześniej czy pózniej równowaga powrócic musi i tego CI życzę :)
    A przyjaciele, no cóż ..tych najlepszych i prawdziwych pozanjemy właśnie w tych najtrudniejszych chwilach ...też mam nie najlepsze doświadczenia w tej dziedzinie, osttnio byłam potrzebna koleżance jak miała kłopoty i potrzebowała pomocy ode mnie ...dostała Ją i to nie raz, a teraz od dłuższego czasu cisza i już wiem, żenie warto dalej zabegac bo to nie była przyjazń, z jej strony na pewno nie...teraz już mnie nie potrzebuje więc po co dzwonic, odwiedzic, no po co ??? Niektóre osoby są bardzo interesowne i jak nie widzą zysku, ni ma momowy o przyjazni, tylko o jakiej przyjazni my mówimy...Dla mnie przyjaciel to osoba na dobre i złe, która cieszy się z naszych sukcesów, ale także taka która nie odwraca się od nas kiedy mamy problemy, zawsze znajdzie czas na rozmowę ...zapyta jak się czujemy???To niby takie proste, a zarazem trudne i odpowiedzialne ...przyjazń zobowiązuje i wymaga tak samo od Nas jak i naszego przyjaciela!
    Ojjjj przepraszam chyba sie zapędziłąm w swojej wypowiedzi ..hah:)
    Cudowne zdjęcia :*Pozdrawiam cieplutko :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lubię czytać więc jakby więcej było zła bym nie była :)
      Dziękuję Ci bardzo ;****

      Delete
  3. jakie cudne czerwone liście!

    ReplyDelete
  4. mówi się, ze w życiu są wzloty i upadki, wiec jeśli teraz dzieje się źle, to na pewno z czasem będzie dużo lepiej ;* ja właściwie tez nie wiem, co chciałabym robić. ; <

    ReplyDelete
  5. No niestety tak jest :( że trzeba często się odzywać pierwszej bo inaczej ze strony znajomych- cisza:( mam nadzieję, że wyjdziesz z dołka :) pewnie to chwilowe zawirowanie i będzie dobrze:)

    ReplyDelete
  6. znalezienie czego tak naprawdę się chce w życiu jest trudne, ja szukam i szukam i dalej nie wiem

    ReplyDelete
  7. nie ma jak nasza polska jesień:)

    ReplyDelete
  8. też mam takie chwile, ale nie można się dołować cały czas. będzie dobrze :)

    dziękuję bardzo :3

    ReplyDelete
  9. Po wyjeździe (fakt, że na rok do UK) też parę ludzi nagle przestało się odzywać, lub po prostu z czasem...
    Kiedyś też miałam takie przemyślenia co bym chciała robić w życiu i... Idę na żywioł, będzie co ma być. Po prostu rozwijaj swoje pasje, powolutku do przodu. A jak coś się ukształtuje, lub pojawi się okazja to korzystaj :)
    Co ma być to będzie.

    ReplyDelete
  10. Mam to samo ostatnimi czasy, że zastanawiam się co chciałabym robić w życiu, tyle że ja mam 18 lat, przygotowuję się do matury i właściwie powinnam już przynajmniej wstępnie wybrać sobie kierunek studiów, niestety to nie jest takie proste jak wydawało się kilka miesięcy wcześniej.

    ReplyDelete
  11. Śliczne zdjęcia.
    Pomimo tego że nie przepadam za jesienią to zdjęcia bardzo mi się podobają ;)
    Pozdrawiam i zapraszam

    ReplyDelete
  12. mnie też często dopadają takie myśli :)

    ReplyDelete
  13. Nie dziękuję.;p klimatyczne foty.:D

    ReplyDelete
  14. piękne zdjęcia, pełne uroku

    ReplyDelete
  15. beautiful! Great post and thanks for sharing hun! Come by soon xx

    ReplyDelete
  16. to fajnie, że masz poukładane w sferze uczuciowej :) to bardzo ważna kwestia, myślę, że z czasem sama dojdziesz do tego co chcesz w życiu robić:)

    ReplyDelete
  17. a, mnie też ostatnio nachodzą takie przemyślenia! ale to dobrze, wątpisz, dążysz - to się nazywa życie :)

    ReplyDelete
  18. To taka melancholia jesienna Cię łapie, a pogoda na wyspach tego nie ułatwia. Chyba każdy miewa takie dołki w zyciu, ważne żeby się nie dać, bo rzeczywiście popadniesz w depresję.

    ReplyDelete
  19. piękne zdjęcia Andzia ;*

    ReplyDelete
  20. Szczerze mówiąc nie trzeba wyjeżdżać daleko żeby niektórzy znajomi zapomnieli o naszym istnieniu. Sama się o tym przekonałam. Słowa "musimy się kiedyś spotkać pogadać" są tylko słowami rzucanymi na wiatr. Przynajmniej od razu wiesz na kogo możesz liczyć a na kogo nie :)

    ReplyDelete
  21. Ojej, prześliczne zdjęcia ! :D
    Ahh, potrzebuję jakiegoś lepszego aparaciku ;c

    Obserwuję, będzie mi bardzo miło jeśli do mnie wpadniesz, to dla mnie bardzo ważne !! :)

    http://artist-of-your-life.blogspot.com/

    ReplyDelete

Osoby anonimowe proszę o podpisanie się. Dziękuję Wam bardzo za opinie.

26 27